niedziela, 17 lipca 2011

Senior Puss

Lucuś.
Najstarszy kot w domu. W czerwcu skończył 10 lat.
Lucek jest bardzo kochanym kotem, który bardzo lubi resztę swojego stada, wyłączając niestety psy. Pies to jego śmiertelny wróg i trzeba od niego uciekać, ewentualnie pacnąć łapą i postraszyć pazurkami. No chyba, że pies przyjdzie z dworu i ładnie czymś pachnie to wtedy można się poskradać i powąchać.



sobota, 16 lipca 2011

"Pasibrzuszek"...

Pora na przedstawienie naszego ukochanego kocurka (w zasadzie to mamy trzy "ukochane" kocurki).
To jest Zbysiu. Zbysiu czasem aniołeczek, czasem mały potworek, generalnie chodzący własnymi ścieżkami, ale do miski z jedzeniem trafi zawsze. No chyba, że miska jest akurat pusta to trzeba wtedy poprosić grzecznie łapką, jeżeli to nie pomoże to trzeba mocna się wydrzeć, a jeżeli i to nie pomoże to trzeba ząbkami uszczypnąć albo ugryźć trochę mocniej.
Jumbo Jet Bagira*PL czyli najgrubszy kot w domu :)






piątek, 15 lipca 2011

Seniorita...

W całym naszym kocio-psim towarzystwie jest tylko jedna dziewczyna... kotka Tala. Właściwie Elis el Tala DarkAge*PL.
Seniorka :)



piątek, 8 lipca 2011

Ogródeczek

Totoro i Bobo. Nie ma to jak wspólna zabawa, gdzie można pociągnąć za włosy, ugryźć, albo jeszcze lepiej - nadepnąć na ucho. I gonitwa, szalona gonitwa po ogródku, który z dnia na dzien wydaje się coraz mniejszy...





czwartek, 7 lipca 2011

Mały Bobiczek

Sprowadziliśmy do domu małego Bobiczka. Małego pieska rasy shih-tzu. Małego potwora, który podporządkował sobie każdego, a szczególnie nas.