niedziela, 23 września 2012

when we were cute puppies... part IV

Totoro nie lubi mokrej trawy, chyba w ogóle nie lubi trawy, musi być dobrze skoszona, żeby swobodnie pobiegał. Śnieg... jakoś też nie bardzo mu pasuje, ale cóż poradzić :) Na szczęście do zimy jeszcze trochę daleko, słoneczko czasem wyjdzie zza chmur, a trawę Pańcio skosi.

A tutaj, pierwsza Tosiowa zima, pierwszy śnieg i pierwszy zimowy golf :)

A tutaj jeszcze przed zimą :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz