niedziela, 25 listopada 2012

angel and devil

Aniołek i diabełek - tak najprościej można nazwać nasze szkodniki :) Szkodniki, bo lista strat w domu jest długa :)
Aniołek to oczywiście Boboś. A dlaczego? Bo Boboś ma typowy charakter shihtzaka, chociaż czasem przechodzi sam siebie.
Bobo potrafi się położyć i płakać. Sam chyba tylko zna powód swojego płaczu, bo my nieraz nie wiemy :( Leży i marudzi, ale nie chce żadnej zabawki, nie chce jeść ani się bawić. Nic go też nie boli, bo za chwilkę zaatakuje Tośka.
Bobo jest też bardzo cierpliwy i bardzo lubi jak drapię go grzebieniem po główce. Zawsze ustępuje Tośkowi, oddaje mu swoje zabawki i samkołyki, a Totoro z tego korzysta.

Tosiek to zupełne przeciwieństwo grzecznego i ułożonego Boba. Tosiek jest zazdrosny, złośliwy, wredny i hałaśliwy. Potrafi zabrać Bobowi każdą zabawkę, nawet wtedy, gdy nie chce się bawić - Bobo po prostu nie może mieć nic swojego.
Tototo naprawdę jest wredny, ale taki już jest i nic tego nie zmieni. Nie przeszkadza mu to jednak kochać nas i kochać Boba - na swój dziwny sposób bardzo go kocha :)

Teraz wiemy jedno - dom bez nich to tylko mieszkanie :(


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz