niedziela, 11 listopada 2012

Wycieczka :)

Jak na listopad mamy bardzo ładną pogodę, aż żal nie skorzystać i trzymać psiaki w domu.
Pojechaliśmy z nimi na króciutką wycieczkę w pola, żeby pospacerowały. Cóż, spaceru nie było, bo chłopaki po prostu szalały. Nie wiedziały w którą stronę lecieć, tyle nowych zapachów, a czasu tak mało :)
Bardzo im się podobało, ale ze względu na chorobę Bobcika nie mogliśmy za długo biegać.

Szybkie siku sik, bo zaraz jedziemy :)
 

Otwieraj bramę, już!

Jedźmy już!
 Zdjęć z szaleństw psiaków nie ma, niestety. Zrobimy następnym razem, a tymczasem wracamy zmęczeni do domu :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz