wtorek, 2 kwietnia 2013

Zasypani śniegiem...

Takich ilości śniegu chłopaki w życiu nie widziały, ogródek jest cały zasypany tak, że Pańcio musiał zrobić ścieżki do biegania. Ale co tam ściezki, Bobo wybiera jednak zaspy ze śniegu i dalej w nich nurkuje. Ale za to jaki jest szczęśliwy :) Zresztą... nawet Tośkowi się podoba i też biega i też nurkuje, ale też znajduje sobie od czasu do czasu kulkę śniegu i pilnuje jej :)















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz