niedziela, 19 maja 2013

Odpoczywamy i ziewamy...

Tak długo czekaliśmy na słoneczko, a w końcu gdy przyszło to świeci za mocno. Jest nam gorąco i nic nam się nie chce, lubimy siedzieć na dworze, leżeć na chłodnej trawce, ale mimo wszystko dzisiaj było troszeczkę za ciepło. Wczoraj byliśmy dłużej na dworze, wczoraj też Tosiek był chory - pewnie coś zjadł w ukryciu i się zatruł. No i sami wiecie czym to skutkowało, wymioty i te sprawy... i dieta dla nas przymusowa :( Czyli niejedzenie, a my tego nie lubimy.
Tosiu i Bosiu




















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz