czwartek, 19 czerwca 2014

Miłe popołudnie?

Chociaż słońca było dzisiaj jak na lekarstwo, chłopaki spędziły popołudnie na podwórku. Poza standardowo obleganym krzesłem było też małe nieporozumienie. O co im chodziło?



Tutaj był mój basen! Gdzie jest teraz?

Idziemy do domu czy nie?


No chodź pójdziemy coś zjeść!

Nie, nigdzie nie idziemy!
 I wtedy się zaczęło...










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz