poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Księciunio ma 5 latek...

Nic nie ogrzeje serca tak, jak jego zimny nos... a w zasadzie dwa zimne noski, ale dzisiaj dzień Totorka, bo nasz Księciunio obchodzi swoje 5 urodzinki :)

Dziwne to uczucie... prawie pięć lat razem, czy to aż, czy tylko? Jakie to ma znaczenie, jak nie pamięta się czasu przed? Przed tym jak nie było z nami Tosia.
Tosiu nawet na chwilę nie daje o sobie zapomnieć. Chcesz spać, on kładzie się obok i zaczyna chrapać, chcesz spać dalej, on chce się bawić, albo w nocy chce wyjść na podwórko, bo przypomniał sobie o swojej pozostawionej tam zabawce. Chcesz go przytulić, a on złapie zębami tak, że już nie chcesz... ale potem przyjdzie, siądzie, popatrzy takim przeszywającym spojrzeniem, poliże... i wtedy cieszysz się jak dziecko, że jest... zdrowy, szczęśliwy.

Kochany nasz Totorku, Tosiu, Tomaszku - życzymy Ci zdrówka, a całą resztę Ci damy - dużo plastikowych butelek, rolek po ręcznikach papierowych, ścierek kuchennych i butów :)






1 komentarz:

  1. Witam bardzo proszę o pomoc potrzebuję zdobyć lek bonharen dla mojej suczki. temat jest bardzo pilny i poważny. proszę o info na maila. joannast1987@gmail.com

    OdpowiedzUsuń