poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Urodzinki...

Niestety tak jakoś wyszło, że na blogu nie pojawia się ostatnio nic oprócz urodzin. Patrzę na ostatni wpis, a tam szóste urodzinki i myślę sobie, że teraz też chcę pisać o szóstych. Wstyd :(
Tylko tym razem szóste urodzinki obchodzi nasz Bobo :)

Czas pędzi w niesamowitym tempie, dopiero Bobo przyjechał do domu, dopiero był małym bąkiem biegającym po domu. Dopiero "niedawno" zjadł nogi od krzeseł, od stołu, zjadł kawałek łóżka...

Ale teraz Bobo jest już starszakiem, chociaż Pańcio mówi, że to jeszcze średniak :)

Życzymy naszemu kochanemu Słoneczkowi, naszej kochanej okrągłej Roladzie dużo, dużo zdrówka :) Bo naprawdę wszystko inne ma :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz